poniedziałek, 19 września 2016

Organizacja swojego kąta w bursie

Od prawie miesiąca znów jestem w bursie, a to oznacza przede wszystkim dzielenie pokoju z innymi osobami. Prawdą jest powszechnie znaną, że sprawiedliwy podział pokoju i ogólny porządek zapobiega waśniom i sporom. A że ja uwielbiam koszyczki, pojemniczki i inne pierdółki, mój kąt przypomina mini centrum dowodzenia lub, według innych, biuro ze wszystkim na swoim miejscu.


Przezroczysty pojemnik (Tesco, ok. 9 zł)

Rok temu panował wśród moich książek nieopisany chaos. Teraz zaopatrzyłam się w przezroczysty duży pojemnik, w którym znajdują się wszystkie obecnie niepotrzebne podręczniki i zeszyty. Niestety, moje segregatory do polskiego i historii (rozszerzeń) musiały poszukać sobie innego miejsca.

Plastikowe kubki (Biedronka, ok. 2 zł/3 szt.)

Zakupiłam je pod koniec minionego roku szkolnego, właśnie po to, by jakoś uporządkować zawartość mojego wypchanego piórnika. Obecnie są także ozdobą mojego biurka, ale przede wszystkim: piórnik jest dzięki nim o wiele lżejszy.

Biała filiżanka ze spodkiem

Latem znalazłam ją w piwnicy. Już wtedy wykorzystałam ją jako organizer na moje szminki, które w tym roku stały się moim absolutnym ulubieńcem. Bardzo podoba mi się to zastosowanie, ale zastanawiam się nad dodatkową dekoracją filiżanki.

Koszyki (Biedronka, Castorama)

Jeden z nich stoi na mojej szafce nocnej. Trzymam w nim wszystkie przekąski i owoce, po które mogę sięgnąć w czasie nauki, ponieważ jest pod ręką. W innym przechowuję to, czego akurat nie potrzebuję, a w kolejnym wszystkie kable i ładowarki. Choć zajmuje to trochę przestrzeni, przynajmniej wiem, że moje rzeczy mają swoje miejsce.

Organizer z szufladkami (Biedronka)

Zakup sprzed dwóch lat, który nadal świetnie się spisuje. Mimo to, musiałam znaleźć nowy dom dla jednej z szufladek – po to, bym mogła przypiąć lampkę. Pamiętajcie: nauka po ciemku nie jest łatwa!

Półka nad łóżkiem

Tutaj ułożyłam te zeszyty i segregatory, które nie zmieściły się do pudełka. Oprócz tego, jest to dom dla mojej kolekcji miesięcznika o historii, płyt z filmami i kilku książek (czytaj: lektur na rozszerzony polski).

Papierowe kubki

Od paru lat stosuję tę metodę, że gdy piję coś na wynos, staram się zachować kubek, by znaleźć dla niego praktyczne zastosowanie. W ten oto sposób kubek z niesamowitej Jagi służy za skarbonkę na drobniaki, a z Dunkin' Donuts – jako pojemnik na zakrętki, które zbieramy.

Tacka (Pepco)

Teoretycznie jest to tacka na żywność (czy coś w tym stylu). Praktycznie – jest to mój organizer do wszystkiego: w wakacje służyła mi do trzymania kosmetyków w jednym miejscu, obecnie wszystkie kolorowe karteczki, pinezki (w podłużnym pudełku w kwiatki), zszywacz, dziurkacz mają swoje miejsce właśnie na niej.

To tyle na dzisiaj. Jak widać, organizacja nie jest tak skomplikowana, a znacząco ułatwia życie, gdy wiesz, gdzie co jest. Jakie są Wasze metody organizacji w pokoju? :)

5 komentarzy:

  1. Bardzo fajnie zorganizowalas przetrzen! :)
    pineapplealexxx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny pomysł na post. Bardzo pomysłowe rozwiązania, kilka na prawdę mnie pozytywnie zaskoczyło - na pewno wykorzystam u siebie w pokoju! :)

    muminek-enter.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepiękny wygląd bloga!

      Usuń
    2. Mam nadzieję, że i dla Ciebie okażą się one skuteczne :)
      Dziękuję bardzo :)

      Usuń
  3. Powiem Ci, że świetnie sobie to zorganizowałaś! Nie wiem czy dałabym sobie radę urządzić taki mały kąt, bo dla mnie wszystko jest ważne i potrzebne haha, dlatego gratulacje dla Ciebie :)
    Pozdrawiam xx
    https://dziewczynawczarnymkapeluszu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń